Kosmetyki w Safety Gate w 2025 roku
Kosmetyki zgłoszone do Safety Gate w 2025 roku
1/10/202619 min read


Safety Gate jest unijnym systemem do powiadamiania na temat niebezpiecznych produktów nieżywnościowych. Ogólnodostępna baza alertów ma służyć informowaniu konsumentów oraz zarządzających platformami sprzedażowymi (produkty, które zostaną zgłoszone w Safety Gate mogą zostać automatycznie wycofane ze sprzedaży). Oprócz niej istnieje system wczesnego ostrzegania, dostępny dla krajowych organów nadzoru i Komisji UE oraz Safety Business Gateway – portal dla przedsiębiorstw (dostawców internetowych platform handlowych), przez który mogą informować organy nadzoru oraz konsumentów o produktach niebezpiecznych.
W tym artykule będę omawiać produkty kosmetyczne, które pojawiły się w Safety Gate Alerts, czyli bazie ogólnodostępnej. Zgłoszeń tych produktów dokonują krajowe organy nadzoru w poszczególnych krajach członkowskich UE. Konsument również może zgłosić produkt niebezpieczny przez portal Consumer Safety Gateway (te zgłoszenia są weryfikowane przez odpowiednie punkty kontaktowe w krajach UE).
Dostęp do portalu Safety Gate jest otwarty (nie wymaga logowania) i darmowy. Każdy alert posiada swoją indywidualną sygnaturę oraz zawiera informacje na temat:
- kraju zgłaszającego i kraju pochodzenia,
- rodzaju produktu,
- identyfikacji produktu (nazwa, marka, kod kreskowy, numer partii i inne),
- opis produktu oraz opakowania,
- typu ryzyka (chemiczne/mikrobiologiczne/środowiskowe itd.),
- opis ryzyka (np. zawiera Lilial, który jest zakazany w kosmetykach) z uwzględnieniem szkód, które może powodować produkt (może wpływać szkodliwie na rozrodczość) ,
- podstawy prawnej niezgodności (np. legislacja zharmonizowana, normy – niezgodność z Rozporządzeniem 1223/2009),
- podjęte środki (np. wycofanie ze sprzedaży i wycofanie od konsumentów, odrzucenie importu na granicy, zniszczenie produktów, ) wraz z datą ich obowiązywania.
Uwaga: Część alertów obejmuje kilka zagadnień (np. obecność kilku zakazanych składników, łączy błędne deklaracje i przekroczenie dozwolonych stężeń). W swojej analizie mogę więc uwzględniać jeden alert kilka razy, w zależności od tego, na jakim zagadnieniu się skupiam.
Wszystkie zdjęcia produktów pochodzą z portalu Safety Gate dla produktów zgłoszonych w roku 2025.
Moje podsumowania Safety Gate z lat poprzednich
Kosmetyczny Safety Gate w 2025 roku
W 2025 roku w Safety Gate opublikowano 4774 alertów, z czego 1707 dotyczyło produktów kosmetycznych (czyli ok. 35%).
98% zgłoszeń dla kosmetyków dotyczyło tzw. zagrożeń chemicznych, 1,35% - mikrobiologicznych, a zgłoszenia związane z oparzeniami, zagrożeniami dla środowiska czy innymi były pojedynczymi przypadkami. Podobnie 98% zgłoszeń dotyczyło produktów przeznaczonych dla ogółu społeczeństwa, pozostałe – dla profesjonalistów. Zgłoszenia produktów, w których wykazano dostępność online, to niecałe 4,5%.
Nie wszystkie kraje UE zgłosiły w Safety Gate w 2025 produkty kosmetyczne (w tym Polska). Liderami zgłoszeń byli Włosi, którzy wprowadzili 66% alertów, kolejni byli Czesi (ok. 12%) i Węgrzy (ok. 9%). Pozostałe kraje miały mniej niż 3% udziału w alertach kosmetycznych.
Z kolei biorąc pod uwagę kraj pochodzenia zgłaszanych produktów, to ok. 66% alertów dotyczyło kosmetyków pochodzących z Unii Europejskiej. Włochy zostały także „zwycięzcą” jeśli chodzi o najczęstszy kraj pochodzenia kosmetyków zgłoszonych w 2025 roku – ok. 35% z nich pochodziło właśnie stamtąd. Na kolejnych miejscach uplasowały się: Niemcy (ok. 8%), Francja (ok. 7%), Hiszpania (ok. 6%), Chiny (ok. 5%), Polska (ok. 3,5%). Ponad 15% zgłoszeń nie miało określonego kraju pochodzenia. Poniższa mapa pokazuje, skąd pochodziły zgłoszone kosmetyki.
Najliczniejszą grupę produktów zgłaszanych w 2025 roku stanowiły zapachy – perfumy, wody toaletowe itd. Cztery razy mniej zgłoszeń dotyczyło produktów do włosów. Pełne zestawienie znajduje się na wykresie poniżej.


W poniższej tabeli pokazuję kilka parametrów na przestrzeni ostatnich 4 lat. Liczba zgłaszanych kosmetyków rośnie rok do roku i jest to od 3 lat najbardziej liczna kategoria zgłoszeń w Safety Gate. Większość zgłaszanych produktów pochodzi z krajów Unii Europejskiej, a najwięcej alertów do systemu wprowadzają Włosi, Czesi i Węgrzy. W ostatnich latach Lilial stanowił powód ok. 90% zgłoszeń dla kosmetyków, a ok. 98% zgłoszeń kosmetyków związanych jest z zagrożeniem chemicznym (obecnością składników zakazanych lub o ograniczonym stosowaniu).


86% zgłoszeń kosmetyków dotyczyło obecności Lilialu, co nie zaskakuje od ostatnich kilku lat. W ostatnich tygodniach roku na drugie miejsce „awansował” TPO.
Dlaczego zgłaszano kosmetyki w Safety Gate?
Poniżej bardziej szczegółowo opisuję składniki, które pojawiały się w zgłoszonych kosmetykach (z podziałem na składniki zakazane, ograniczone i inne).




Przykłady kosmetyków z TPO zgłoszonych w Safety Gate w 2025.
Przykładowe zgłoszenia kosmetyków z HYDROQUINONE.


· HYDROXYISOHEXYL 3-CYCLOHEXENE CARBOXALDEHYDE (HICC) – zakazany do stosowania w kosmetykach od sierpnia 2021, ponieważ zidentyfikowano istotny odsetek alergii kontaktowych, przez niego powodowanych. Przedtem – alergen zapachowy, powszechnie występujący w wielu kompozycjach zapachowych.
· HYDROQUINONE – zakazany w produktach przeznaczonych dla ogółu społeczeństwa – w tym w produktach do rozjaśniania skóry (w takich został zidentyfikowany w Safety Gate). W preparatach do sztucznych paznokci do użytku profesjonalnego może być stosowany w stężeniu max. 0,02%. Jest klasyfikowany jako substancją CMR kategorii 2 – podejrzewa się, że działa mutagennie (Muta. 2) i rakotwórczo (Carc. 2).
· Clobetasol Propionate – jest to kortykosteroid, a ta grupa substancji jest zakazana w produktach kosmetycznych, gdyż są substancjami leczniczymi. Zgłoszone w Safety Gate produkty z tym składnikiem to głównie produkty do rozjaśniania skóry.
Przykład produktu zgłoszonego z powodu zawartości Clobetasol Propionate. Dodatkowo produkt ten zawierał HYDROQUINONE.
· CMIT/MIT (Methylchloroisothiazolinone / Methylisothiazolinone) – konserwanty o silnym działaniu uczulającym, dozwolone do stosowania tylko w produktach spłukiwanych. W Safety Gate zgłoszono produkty je zawierające, które zaliczane są do kategorii pozostających na skórze, w tym zestaw do makijażu dla dzieci, balsamach do ciała, produktach do pielęgnacji włosów.


Składniki zakazane
· BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL (Lilial) – zakazany do stosowania w kosmetykach od 01.03.2022 z powodu klasyfikacji jako Repr. 1B (Może działać szkodliwie na płodność. Podejrzewa się, że działa szkodliwie na dziecko w łonie matki). Przedtem – alergen zapachowy, powszechnie występujący w wielu kompozycjach zapachowych, stąd łatwo identyfikowalny w wykazie składników.
· TRIMETHYLBENZOYL DIPHENYLPHOSPHINE OXIDE (TPO) - zakazany do stosowania w kosmetykach od 01.09.2025 z powodu podwyższenia klasyfikacji na Repr. 1B (Może działać szkodliwie na płodność. Podejrzewa się, że działa szkodliwie na dziecko w łonie matki). Przedtem popularny składnik w produktach do stylizacji paznokci jako fotoinicjator UV (wspomagający utwardzanie), w których mógł być używany w stężeniu max. 5% (tylko w produktach do użytku profesjonalnego). Od 2013 roku składnik ten był klasyfikowany jako CMR kat. 2 (mógł być stosowany ze względu na pozytywną opinię SCCS). Zgodnie z komunikacją Głównego Inspektoratu Sanitarnego (https://www.gov.pl/web/gis/po-1-wrzesnia-zakazane-bedzie-uzywanie-produktow-kosmetycznych-do-stylizacji-paznokci-zawierajacych-szkodliwy-skladnik-tpo-nie-ma-zakazu-stylizacji-paznokci) produkty zawierające tę substancję od tej daty nie mogą być produkowane, dostarczane i używane, w tym przez profesjonalistów wykonujących usługi stylizacji paznokci.
· TRIMETHYLOLPROPANE TRIACRYLATE – zakazany w kosmetykach od 01.12.2023 roku w związku z uzyskaniem klasyfikacji Carc. 2. Wcześniej używany jako składnik filmotwórczy i do stylizacji włosów. W Safety Gate zgłoszono przede wszystkim lakiery i produkty do stylizacji paznokci z tym składnikiem.


Przykład produktu z TRIMETHYLOLPROPANE TRIACRYLATE.


Przykłady produktów niespłukiwanych zawierających Methylchloroisothiazolinone i/lub Methylisothiazolinone.
· HEMA – może być stosowany tylko w produktach do paznokci przeznaczonych dla użytkowników profesjonalnych, tymczasem w zgłoszone produkty były kierowane do ogółu społeczeństwa. Takie ograniczenie zostało wprowadzone po zidentyfikowaniu działań niepożądanych (uczuleń) – legislatorzy uznali, że profesjonaliści zachowują wyższe standardy bezpieczeństwa niż przeciętny konsument w domu (alergie pojawiają się w przypadku kontaktu ze skórą, a nie z płytką paznokcia), dlatego tylko ta grupa może stosować produkty z HEMA.
· P-HYDROXYANISOLE – podobnie jak HEMA, może być stosowany tylko w produktach profesjonalnych (do sztucznych paznokci), w max. stężeniu 0,02%. W zgłoszeniach w Safety Gate występował w produktach dla konsumentów.


Przykłady produktów zawierających HEMA i P-HYDROXYANISOLE. Oba produkty zawierają obie te substancje.
· FORMALDEHYDE – jest zakazany w kosmetykach od 2019 roku, został sklasyfikowany jako substancja rakotwórcza (Carc. 1B) i mutagenna (Muta. 2) oraz działająca uczulająco na skórę. W kosmetykach można natomiast stosować tzw. donory formaldehydu, czyli substancje uwalniające formaldehyd, działające konserwująco (m.in. DMDM Hydantoin, Imidazolidinyl Urea, 2-Bromo-2-nitropropane-1,3-diol, Diazolidinyl Urea). Od lipca 2024 roku wszystkie nowe produkty na rynku z donorami formaldehydu, w których jego stężenie przekracza 0,001% (10 mg/kg), muszą zawierać ostrzeżenie „Uwalnia formaldehyd” (identyczny wymóg będzie obowiązywał dla wszystkich produktów na rynku od 31.07.2026). W zgłoszonych w Safety Gate produktach (do stylizacji i prostowania włosów) występował w stężeniach od 0,5% do 5,88%, co wyklucza jego pochodzenie z układu konserwującego.


Przykład produktów z FORMALDEHYDE.
· DIBUTYL PHTHALATE – zakazany w kosmetykach ze względu na klasyfikację Repr. 1B (Może działać szkodliwie na dziecko w łonie matki. Podejrzewa się, że działa szkodliwie na płodność). Ftalany pełnią m.in. funkcje plastyfikatorów i rozpuszczalników w kompozycjach zapachowych. W Safety Gate zgłoszono produkt do włosów oraz dwa zestawy sztucznych paznokci z tym składnikiem (nie jestem przekonana, że sztuczne paznokcie powinny być traktowane jako kosmetyki – nie są to mieszaniny ani substancje, tylko wyroby, nie spełniają więc podstawowej definicji kosmetyku; jeśli zgłoszenie dotyczy kleju do mocowania - on również nie jest kosmetykiem, dopóki jego funkcją jest tylko mocowanie wyrobu do płytki pazkokcia).


Przykłady produktów z DIBUTYL PHTHALATE.
· ISOBUTYLPARABEN – konserwant zakazany w kosmetykach – SCCS nie mógł ocenić jego bezpieczeństwa ze względu na ograniczoną ilość danych. Jest też podejrzewany o działanie zaburzające funkcjonowanie układu hormonalnego. W Safety Gate obecny w kremie i balsamie do ciała oraz żelu pod prysznic.


Przykład produktu z ISOBUTYLPARABENEM. Dodatkowo produkt ten zawiera Lilial.
· TRISODIUM NTA – zakazany w kosmetykach od 2019 roku ze względu na klasyfikację Carc. 2. i brak pozytywnej opinii SCCS co do możliwości jego stosowania. Pełnił funkcję chelatora. W Safety Gate zgłoszono produkty do pielęgnacji stóp z tym składnikiem.
· Metale ciężkie – w zgłoszonych produktach (przede wszystkim kosmetykach do rozjaśniania skóry, produktach do pielęgnacji twarzy i włosów) oznaczono: rtęć (od 0,22 mg/kg do 17000 mg/kg), ołów (od 1,24 mg/kg do 560000 mg/kg), antymon (max. 0,1 mg/kg), selen (od 0,31 mg/kg do 1,05 mg/kg), kobalt (od 0,12 mg/kg do 0,57 mg/kg), arsen (od 0,24 mg/kg do 1,2 mg/kg), bar (25,9 mg/kg), cyrkon (7,16 mg/kg). Ołów, arsen i antymon są zakazane w produktach kosmetycznych (znajdują się w Załączniku II). Metale ciężkie mogą być jednak obecne w kosmetykach jako zanieczyszczenia (najczęściej pochodzące z surowców mineralnych takich jak pigmenty i glinki) – wówczas bezpieczeństwo produktu jest pod tym kątem rozpatrywane w ocenie bezpieczeństwa. Nie istnieje ogólnounijny limit zawartości dla metali ciężkich. Często przyjmuje się jednak niemieckie limity dla kosmetyków - maksymalna zawartość poniższych metali w gotowych produktach może wynosić maksymalnie:
- ołowiu – 2 mg/kg,
- kadmu i rtęci – 0,1 mg/kg,
- arsenu – 0,5 mg/kg,
- antymonu – 0,5 mg/kg,
(dla produktów do makijażu limit dla ołowiu wynosi 5 mg/kg, a arsenu – 2,5 mg/kg)


Przykłady produktów z metalami ciężkimi - od lewej: z rtęcią, ołowiem i ostatni - z antymonem, arsenem, selenem, barem, kobaltem i cyrkonem.


Przykład produktu z TRISODIUM NTA.
· CYCLOTETRASILOXANE (D4) - zakazany w kosmetykach zarówno przez Rozporządzenie Kosmetyczne, jak i Rozporządzenie REACH. Działa szkodliwie na środowisko oraz jest klasyfikowany jako Repr. 2 (Podejrzewa się, że działa szkodliwie na płodność). Stosowany jako emolient i kondycjoner do włosów. Może być obecny jako zanieczyszczenie surowców silikonowych (od czerwca tego roku surowce będą musiały zawierać < 0,1% D4 oraz innych silikonów cyklicznych). W Safety Gate zgłoszono olejki do włosów z tym składnikiem.


Przykład produktu z CYCLOTETRASILOXANE.
CI 45170, Cl 45160 (BASIC RED 1), BASIC YELLOW 40, CI 45174 (BASIC VIOLET 11:1) – barwniki zakazane w kosmetykach. Wszystkie obecne w produkcie do stylizacji paznokci zgłoszonym w Safety Gate


Przykład produktu z zakazanymi barwnikami. Dodatkowo produkt ten zawiera TPO i HEMA.
· PHENOL – substancja zakazana w kosmetykach, sklasyfikowana jako Muta 2 oraz żrąca. Ma działanie dezodorujące i konserwujące. W Safety Gate zgłoszono tymczasowy tatuaż z henny zawierający 4,22% fenolu, co w przypadku traktowania produktu jako mieszaniny chemicznej skutkowałoby jego klasyfikacją jako powodującą poważne oparzenia skóry oraz uszkodzenia oczu.


























Produkt z PHENOLEM.
· BENZOPHENONE – substancja zakazana w kosmetykach od grudnia 2023 roku, ze względu na klasyfikację Carc 1B. Wcześniej używana w kompozycjach zapachowych (nie pojawiała się w wykazie składników, ponieważ nie była tzw. alergenem zapachowym). W zgłoszeniu wskazano również na jego szkodliwe działanie na środowisko.
· Nitrozoaminy – nitrozoaminy są zakazane w kosmetykach, ich dopuszczalna zawartość w niektórych surowcach również jest regulowana. Nitrozoaminy mogą również powstawać w masie, przy obecności amin i czynników nitrozujących. Są to substancje o potencjalnym działaniu rakotwórczym.


Produkt z BENZOPHENONE i nitrozoaminami oraz zakazanymi barwnikami.
Składniki podlegające ograniczeniom:
· ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE (Octinoxate) – filtr UV dozwolony do stosowania w stężeniu max. 10%. W zgłoszonym produkcie jego stężenie wynosiło 12,8%.
· ETHYLHEXYL DIMETHYL PABA (Padmitate O) - filtr UV dozwolony do stosowania w stężeniu max. 8%. W zgłoszonym produkcie jego stężenie wynosiło 11,4%.


Produkt z niepoprawnymi stężeniami filtrów UV.
· CMIT/MIT (Methylchloroisothiazolinone / Methylisothiazolinone – układ konserwujący dozwolony w produktach spłukiwanych w stężeniu max. 0,0015%. W szamponie dla dzieci jego stężenie wynosiło 0,0068%.


Produkt spłukiwany z CMIT/MIT.
· BENZOYL PEROXIDE – dozwolony tylko w profesjonalnych produktach do sztucznych paznokci w stężeniu max. 0,7%. W zgłoszonym produkcie jego stężenie przekraczało dozwoloną wartość.
· THIOGLYCOLIC ACID – w produktach do trwałej ondulacji rzęs dopuszczony w stężeniu max. 11%, tylko do użytku profesjonalnego i w produktach o pH 7 – 9,5. W zgłoszonym zestawie do laminacji brwi oznaczono jego stężenie na poziomie 3,1%, co nie jest przekroczeniem według Rozporządzenia Kosmetycznego (nie znam innych szczegółów dotyczących produktu oprócz tego, że zawierał też Lilial).


Produkt z THIOGLYCOLIC ACID i Lilialem.
· CI 77266 (nano) / CARBON BLACK – barwnik ten w postaci nano można w kosmetykach stosować w stężeniu max. 10% - w zgłoszonym eyelinerze jego stężenie wynosiło 11,5%.


Produkt z zbyt wysoką zawartością CARBON BLACK nano.
· CITRAL – alergen zapachowy nie posiada wprost max. dozwolonego stężenia w produkcie Rozporządzeniu Kosmetycznym. Ale takie zawartości są określane przez certyfikaty IFRA dla kompozycji zapachowych czy olejków eterycznych. Surowce te mają określone maksymalne możliwe do użycia stężenia, w zależności od kategorii produktu oraz tego, jakie składniki zawierają – na podstawie standardu IFRA. W zgłoszonym balsamie do ciała oznaczono zawartość Citralu na poziomie 1,29%, a kremie do rąk – 0,17%, tymczasem standard IFRA dla tej kategorii produktów dopuszcza max. 0,15% Citralu.


Produkt z przekroczoną dozwoloną ilością CITRALU.
· HYDORGEN PEROXIDE – w produktach do jamy ustnej jego stężenie nie może przekroczyć 0,1%. W paście do zębów oznaczono jego zawartość na 3%, a w produkcie do wybielania zębów – 7,32%.


Przykład produktu ze zbyt dużą zawartością HYDROGEN PEROXIDE.
Inne zgłoszenia dotyczące składników:
· Brak wymienionych alergenów zapachowych – ok. 1,3% wszystkich zgłoszeń kosmetyków dotyczyło braku wymienienia w wykazie składników alergenów zapachowych. Alergeny w tych produktach zostały zidentyfikowane, natomiast przez brak informacji o ich obecności konsument nie był świadomy ich obecności. Zostało to uznane za wystarczający powód do zgłoszenia w Safety Gate i wycofania z rynku tych produktów.


Produkt, w którym nie zostały poprawnie wymienione alergeny - Eugenol, Geraniol, Isoeugenol, Limonene, Linalool oraz przekroczona została dozwolona ilość Citralu.
· BIMATOPROST – składnik pobudzający wzrost rzęs i brwi (więcej na jego temat znajdziecie w moim tekście tutaj, który nie jest wprost zakazany w kosmetykach. Serum do rzęs z tym składnikiem zgłoszono w kategorii zagrożeń uszkodzenie wzorku, wskazując dodatkowo, że taki produkt powinien być stosowany pod nadzorem lekarza. W 2025 roku pojawiła się opinia SCCS na temat innych analogów prostaglandyn (czyli grupy związków analogicznych do bimatoprostu), w której eksperci wskazali, że składniki te nie mogą być uznane za bezpieczne do stosowania w kosmetykach ze względu na ich aktywność farmakologiczną w bardzo niskich stężeniach, braku danych wykluczających negatywny wpływ na rozrodczość (a takie produkty są używane często przez młode kobiety). W Safety Gate jest 8 zgłoszeń produktów z bimatroprostem (z roku 2017, 2018, 2019, 2021 i obecnego).


· Cloprostenol Isopropyl Ester – 3 inne sera do rzęs zawierały ten analog prostaglandyn. Zagrożenia z nim związane są podobne do tych, które opisałam dla bimatoprostu.


Przykład produktu z Cloprostenol Isopropyl Ester.
· GLYOXYLIC ACID – jest to składnik stosowany w produktach do prostowania włosów. Pod koniec 2024 francuskie władze ogłosiły, że produkty z tym składnikiem doprowadziły do kilku ciężkich działań niepożądanych, w tym przypadków niewydolności nerek. Obecnie trwa unijne zbieranie danych na temat użycia i bezpieczeństwa tego składnika, które mają posłużyć SCCS do przygotowania opinii.


· ESTRAGOL (ALLYLANISOLE) – to składnik występujący naturalnie w roślinach, stosowana do produkcji kompozycji zapachowych. Balsam do ciała zgłoszono z powodu „nadmiarowej ilości estragolu – 0,93% (oraz brak wymienienia wszystkich koniecznych alergenów zapachowych). W uzasadnieniu podano, że jest on genotoksyczny. Tymczasem nie posiada on ani zharmonizowanej klasyfikacji CMR, nie jest w procesie nadawania takiej klasyfikacji, ale blisko 80% zgłoszeń klasyfikacyjnych dla tej substancji (na podstawie ECHA CHEM) wskazuje na klasyfikację Carc. 2 i Muta. 2, czyli podejrzewanie działania rakotwórczego i mutagennego. Substancje CMR tzw. samoklasyfikowane (jak w tym przypadku) nie są zakazane przez Rozporządzenie Kosmetyczne.


· THC – to psychoaktywna substancja obecna w konopiach, nielegalna w wielu krajach. Samoklasyfikacje wskazują również na podejrzenie działania reprotoksycznego (na podstawie danych z ECHA CHEM). W opinii SCCS o Cannabidiolu wskazano, że maksymalne dopuszczalne zanieczyszenie THC w kosmetykach wynosi 0.00025%. W zgłoszonych produktach – dwóch olejkach CBD - wykryto 0,023% i 0,01%THC. Mimo, że olejki przypominają raczej żywność czy suplementy diety, w zgłoszeniach wskazano, że były przeznaczone również jako kosmetyki niespłukiwane.


· Centella Asiatica i Bakuchiol – krem do twarzy zgłoszono ponieważ zawierał Bakuchiol i ekstrakt z wąkroty azjatyckiej, które według uzasadnienia „mogą powodować podrażnienia lub reakcje alergiczne”. Oba te składniki nie są regulowane przez Rozporządzenie Kosmetyczne, dane nie wskazują również na ich większy potencjał alergizujący czy drażniący. Jest to zgłoszenie, które trudno mi sobie zracjonalizować.




Zgłoszenia niedotyczące składników
Pojedyncze zgłoszenia poruszały kwestie inne niż obecność zakazanych / ograniczonych składników.
· Zaniżona wartość SPF względem deklarowanej – w kategorii zagrożeń „oparzenia” zgłoszono trzy produkty ochrony przeciwsłonecznej, dla których deklaracja ochrony SPF nie pokrywała się z wartością zmierzoną przez organy nadzoru. I tak SPF90+ miał faktyczny SPF 2.2 (co ciekawe nie odniesiono się do deklaracji SPF niezgodnej z wytycznymi co do oznakowania tego typu produktów, gdzie maksymalnym deklarowanym SPF może być 50+), SPF 50 – 28.9, a SPF50+ - 4. Takie produkty nie zapewniają odpowiedniej ochrony przed promieniowaniem UV, co może skutkować oparzeniami słonecznymi i innymi niekorzystnymi skutkami związanymi z ekspozycją na promieniowanie.






· Niepoprawne deklaracje – w zgłoszeniu produktu, w którym stwierdzono stężenia filtrów UV przekraczające dozwolone wartości, zwrócono również uwagę na nieprawidłowe deklaracje – „jedna aplikacja dziennie” oraz brak ostrzeżeń rekomendowanych dla produktów ochrony przeciwsłonecznej. Może to wprowadzać w błąd konsumentów co do prawidłowego stosowania tego rodzaju produktów.


· Brak deklarowanej skuteczności przeciwdrobnoustrojowej – mydło w płynie zgłoszono z powodu braku działania dezynfekującego przeciwko S. aureus i P. aeruginosa. Działanie bakteriobójcze dla kosmetyków może być tylko funkcją drugorzędową, nie główną produktu.


· · Produkt przypominający żywność – w tym roku tylko 1 produkt zgłoszono z powodu tego, że przypominał żywność. Jest to niezgodność z GPSR, czyli Rozporządzeniem o Ogólnym Bezpieczeństwie Produktu. Zgodnie z nim: "produkt, który nie jest żywnością, przypomina ją, i można by go z nią pomylić ze względu na kształt, zapach, kolor, wygląd, opakowanie, oznakowanie, objętość, wielkość lub inne właściwości, w związku z czym istnieje możliwość wzięcia go do ust, ssania lub połknięcia przez konsumentów, zwłaszcza przez dzieci" może zostać uznany za niebezpieczny.


Zgłoszenia dotyczące czystości mikrobiologicznej
Zgłoszenia związane z czystością mikrobiologiczną kosmetyków dotyczyły 1,3% zgłoszeń dla produktów kosmetycznych. Były to zarówno przekroczenia tzw. ogólnej liczby drobnoustrojów (pomarańczowe na wykresie), jak identyfikacje specyficznych szczepów patogennych – na wykresie na czerwono zaznaczono szczepy, które nie mogą być obecne w kosmetykach zgodnie z normami mikrobiologicznymi, na niebiesko – inne niepożądane drobnoustroje.






Przykłady produktów z przekroczoną ogólną liczbą drobnoustrojów.






Przykłady skażonych mikrobiologicznie. Od lewej: produkt z Pseudomonas aeruginosa i Staphylococcus aureus; produkt z Pluralibacter gergoviae; produkt z Burholderia cepacia i przekroczoną liczbą pleśni i drożdży
Trzeba również wspomnieć, że w tym roku z powodu skażenia mikrobiologicznego zgłoszony w Safety Gate był jeden z produktów polskiej firmy AVA (informacja z Wiadomości Kosmetycznych) . Firma jednak skutecznie się odwołała do estońskiego organu nadzoru, przekazując odpowiednie dokumenty i wyniki badań i alert został wycofany. Jest to naprawdę rzadko spotykana sytuacja. Jak podkreślał później producent – nie został on poinformowany, że jego produkt znalazł się w Safety Gate – ta wiadomość trafiła do niego przypadkiem, przez jednego z Klientów. To pokazuje, że osoby z branży muszą śledzić zgłoszenia w Safety Gate, aby móc odpowiednio reagować w razie zgłoszeń ich produktów.




Jeden produkt został zgłoszony z powodu braku wymaganej dokumentacji dotyczącej czystości mikrobiologicznej.


Podsumowanie
Safety Gate po części pokazuje, co sprawdzają organy nadzoru w poszczególnych krajach. Nie zawsze poziom stosowanych środków wydaje się być dostosowany do faktycznego ryzyka, które produkt może ze sobą nieść (np. wycofanie produktu z powodu braku wylistowania alergenów zapachowych). Zdarza się, że zgłoszenie wydaje się niezasadne (jak w tym roku produktu z Centellą i Bakuchiolem) – ale może w alercie nie umieszczono wszystkich informacji, które były dostępne, aby organy podjęty decyzję o zgłoszeniu?
Praktyczne zmonopolizowanie zgłoszeń kosmetyków w Safety Gate przez Lilial chyba będzie musiało się skończyć (zaraz miną 4 lata, od kiedy jest to składnik zakazany, to w większości przypadków oznacza, że produkty z nim będą już po terminie ważności, więc chociażby z tego powodu znikną z rynku). Czy kolejne zakazywane składniki, których dzięki UE na pewno nam nie zabraknie, również osiągną taki „sukces”? Produktów z zakazanym we wrześniu TPO szybko przybyło w Safety Gate w ostatnich tygodniach roku. Czy ten trend się utrzyma? Czy za rok królować będą produkty zawierające Cyclopentasiloxane?
Czy Safety Gate bywa nudny? Tak. Ale bywa też źródłem ciekawych informacji, zwraca uwagę na czasem nieoczywiste rzeczy i przypomina, że rynek jest stale monitorowany i kontrolowany.
